"A brilliant and realistic portayal of two people fallind head over heels in love, complete with all the emotions and somplications that accompany it. Maybe Someday is exactly what New Adoult should be"
- Tracey Garvis Graves New York Times bestselling author
Colleen Hoover jest zdecydowanie najlepszą pisarką, której prace miałam okazje przeczytać w oryginalnym języku. Pisze ona w sposób prosty, zrozumiały dla każdego ale zarazem widać, ze jest to pisarka wysokiej klasy. Używa wielu porównań i opisów, przez co działa na wyobraźnię czytelnika. Wiele sytuacji można sobie wyobrazić i to bez zbędnego domyślania się o co chodzi, wszystko wiadomo. Jest Ona autorką wielu książek, moim zdaniem przeznaczonych nie tylko dla młodzieży, jednak młodzież może się z nich wiele dowiedzieć. W swoje prace wplata Ona mądrości życiowe nie w sposób dosłowny i pozostawia je nam do samodzielnej interpretacji.
Książka sama w sobie jest cudowna. Zaczyna się mocnym akcentem zdrady i złamania przyjaźni a kończy... Sami doczytajcie :)
Jest to historia Sydney i Ridge'a, którzy poznali się w dość nieprzyjemnych dla Niej warunkach. Całość opowiada o tym, jak z biegiem czasu poznawali się nawzajem, pomagali, tworzyli wielkie rzeczy i powoli zaczęło pojawiać się jakiekolwiek uczucie. Jednak tu pojawia się kolejny problem. Ridge od 5 lat ma cudowną dziewczynę, w której jest szaleńczo zakochany. Znajomość jego i Sydney komplikuje także jego przyjaciel, za którym dziewczyna nie przepada, głównie ze względu na jego specyficzne poczucie humoru :D
Książka ta ma wiele przepięknych cytatów, na tyle, że nie sposób ich wszystkich zaznaczyć, bo od połowy do końca musiałabym przyklejać po kilka zakładek na stronę. nawet pomijając wiele cytatów, mam książkę pięknie obklejoną...
Ciekawe jest też to, że okładka tej książki nie jest jednej i tej samej faktury. Część imitująca stare kartki z książki w dotyku jest szorstka jak takie zmoczone i wyschnięte kartki, reszta jest typowa, jak każda okładka napisy wypukłe. Jest dopracowana co do jednego szczegółu, co według mnie jest dużym plusem.
Pewnie nasuwa się Wam jeszcze jedno pytanie. Bo przecież książka jest po angielsku, więc jak ją zrozumieć, jeśli ktoś nie jest orłem? Ano bardzo prosto. Ja tłumaczyłam pierwsze 10 stron co jakiś czas na tłumaczu. Potem, kiedy już załapałam o co chodzi, obyło się bez. Colleen pisze językiem bardzo zrozumiałym, nie trzeba mieć 6 z angielskiego żeby zrozumieć. Z resztą, gdy więcej się czyta, mózg przestaje tłumaczyć sobie zdania dosłownie, my to po prostu rozumiemy, całe zdania, kontekst.
PODSUMOWUJĄC
Fabuła: 10/10
Bohaterowie: 8/10
Język: 10/10
Okładka: 1010
I mały dodatek czyli Outfit Of The Day !
To tyle na dzisiaj !
Trzymacie się Miśki ! Miłego dnia :3
